Artykuły

Zaduch egzystencji

Więc tak to wygląda? Tak to wygląda. Ściany ciemne, pozbawione okien, pustka, tylko trzy leżanki i światło, które nigdy nie gaśnie. Można się przyzwyczaić. Lokaj zdjął Garcinowi opaskę z oczu, a teraz pełen wyrozumiałości odpowiada na pytania skazańca. Nie, żadnych narzędzi tortur nie będzie, proszę się nie obawiać. Szczoteczka do zębów też nie będzie już panu potrzebna. W razie czego proszę dzwonić, o, tutaj jest dzwonek. Ale nie zawsze działa.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji