Artykuły

Figura i Poniedziałek w największej teatralnej premierze czasu pandemii. A reżyser jako złoty słoń

Aktorzy nie spotkali się na scenie ani na sali prób. "Balladyna" to ciekawostka, efektowny dokument teatru czasów zarazy, trochę żart, eksperyment. Jak połączyć izolacyjny minimalizm z tęsknotą za rozmachem formy, premierowym blichtrem i teatralną bliskością? - pyta Witold Mrozek w Gazecie Wyborczej.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji