Artykuły

Mirosław Baka: zostałem specjalistą od dramatu amerykańskiego

- Sądzę, że dopiero teraz nasza sytuacja społeczno-polityczna przypomina czasy z dramatu Millera. Dzisiaj ci "komiwojażerowie" z początku polskiej zmiany ustrojowej i okresu tzw. "dzikiego" kapitalizmu powoli sami zaczynają spoglądać wstecz na dorobek swojego życia. Dotyczy to wszystkich, którzy chcieli coś w życiu osiągnąć, dorobić się. Dlatego teraz ten tekst nabiera mocy - mówi Mirosław Baka, grający rolę Willy'ego Lomana w "Śmierci komiwojażera" w Teatrze Wybrzeże w Gdańsku. Premiera 2 marca na scenie Stara Apteka.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji