Artykuły

Życie po Rysiu

Mógł być na garnuszku Rysia do końca istnienia serialu "Klan". Pewna, przyjemna robota, bo udział w takim serialu to jak etat w teatrze. Niebagatelną sprawą są też pieniądze, bo wiadomo, że aktor, który się załapie do serialu-tasiemca, po jakimś czasie buduje nowy dom i jeździ lepszym samochodem. A jednak PIOTR CYRWUS powiedział sobie pewnego dnia "koniec".

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji