Artykuły

Nie starzeję się, bo nie mam czasu

- Wszystko brałam, żeby tylko podejrzeć życie i zawód. Wtedy jeszcze nie wiedziałam, że będę aktorką. Bo ja w ogóle nie wiedziałam, że na aktora trzeba się urodzić, a nie nauczyć tego. Aktorstwo to jest jakieś... Nie wiem, co to jest. A może we mnie była potrzeba aktorstwa? Miałam w sobie pokorę i nieśmiałość, i chciałam ją sobie nareperować wchodzeniem w różne postacie. Wtedy łatwiej mi było - mówi KRYSTYNA SIENKIEWICZ

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji