Artykuły

Aktorka jak kasjerka

Gdy jednak dyrektor Teatru Narodowego Jan Englert zwolnił aktorkę, która zamiast wystąpić w teatrze (a jest w nim zatrudniona), wystąpiła w telewizyjnym show, nagle okazało się, że sprawa jest dyskusyjna. Jedni bronili aktorki, drudzy dyrektora. Albo ta dyskusja świadczy o bałwochwalczym stosunku do profesji aktora i ogólnej niechęci do klasy politycznej, której nigdy nie wybacza się błędów, albo o totalnej hipokryzji - pisze Katarzyna Kolenda-Zaleska w Gazecie Wyborczej.

Aby przeczytać artykuł musisz się zalogować.
Jeżeli nie masz jeszcze konta na naszej platformie, zapraszamy do bezpłatnej rejestracji.

Pracownia

X
Nie jesteś zalogowany. Zaloguj się.
Trwa wyszukiwanie

Kafelki

Nakieruj na kafelki, aby zobaczyć ich opis.

Pracownia dostępna tylko na komputerach stacjonarnych.

Zasugeruj zmianę

x

Używamy plików cookies do celów technicznych i analitycznych. Akceptuję Więcej informacji